Moje wpisy wędkarskie - strona 2

Życiówka z małej rzeczki

Życiówka z małej rzeczki

W piątek umawiamy się z Danielem na nockę. Jego Wujek namierzył jakieś oczko wodne, w którym po zmierzchu zaczynają brać piękne japońce i koluchy - zwane tu byczkami. Umawiamy się trochę wcześniej, by przed zasiadką zdążyć trochę pospinningować na jednej z opolskich rzeczułek. W umówionym miejscu melduję się parę minut po piętnastej, Daniel już na …

czytaj więcej »

Gorączkowy start

Gorączkowy start

W środę mnie złamało. Rano dziwny ból głowy, który zbagatelizowałem, gdy popołudniu doszło drapanie w gardle, a wieczorem ból stawów - już wiedziałem co się dzieje. Czwartek był od początku fatalny, bo wszystkie te dolegliwości trzymały się mnie jednocześnie. O zwolnieniu nie mogło być mowy, trzeba było zacisnąć zęby i po prostu przetrwać. W piątek…

czytaj więcej »

Odrzańskie okoniowanie

Odrzańskie okoniowanie

Mimo, że pogoda nie pachniała spinningiem, od rana mnie nosiło. Przeglądałem swoje wędkarskie zapiski sprzed roku i zastanawiałem się, czy w wodzie czuć już jesień. Zeszłoroczny wrzesień nie wyglądał ciekawie. Czasami coś skubnęło na kanałach – przeważnie pojedyncze okonie, na Odrze trafił się jakiś boluś poza tym powroty o kiju. Kolejną R…

czytaj więcej »

Rozgryźć klatkę

Rozgryźć klatkę

Klatka, przy której zaparkowałem niemal w samo południe wyglądała bardzo obiecująco. Piękny 'gruby' warkocz przechodzący nagle w niemal stojącą wodę. Stojącą tylko z wyglądu, ale o tym przekonać się miałem później. Zajmuję więc miejsce u zaprądowej nasady główki. Spokojny, wsteczny prąd ciągnie pod samym brzegiem, na środku klatki klasyczna, widocz…

czytaj więcej »

Kłódkami -doskonała przynęta

Kłódkami -doskonała przynęta

Gdy miałem dziesięć, może dwanaście lat, lubiłem po szkole chodzić z wędką nad Rudkę - niewielki dopływ Krzny. Rzeczka była naprawdę wąziutka, a na odcinku leśnym, który tak chętnie odwiedzałem, można ją było miejscami przeskoczyć.Patrząc dzisiaj na takie łowisko, zdaję sobie sprawę, że nie było to zbyt atrakcyjne wędkarsko miejsce, jednak w tamtym…

czytaj więcej »

Zaskakujący scenariusz wędkarskiej majówki

Zaskakujący scenariusz wędkarskiej majówki

Na rozpoczęcie sezonu zaprosiłem do siebie brata.Miał przyjechać z drugiego końca Polski, by wreszcie przekonać się osobiście o wędkarskiej atrakcyjności Odry, o której do tej pory tylko słyszał.Pierwszy maja okazał się totalną klapą. Cały dzień machania ciężkimi gumami dał tylko jedną rybkę – bratu uwiesił się niewielki sandaczyk.Wieczorem z…

czytaj więcej »